Sorry, this entry is only available in Polski.

Testowe hasło

Lorem ipsum dolor sit amet, consectetur adipiscing elit. Sed euismod iaculis neque eu vulputate. Donec eu aliquet purus. Proin a sodales risus, sed lacinia odio. In placerat ullamcorper pharetra. Curabitur posuere lobortis nisi, sit amet convallis magna facilisis eu. Donec convallis justo vitae risus efficitur, ac viverra lectus imperdiet. Donec accumsan diam dui, ut auctor justo vulputate id.

Inne hasło

Donec finibus felis eros, vitae feugiat quam tristique nec. Phasellus pellentesque, odio eu dapibus pretium, urna felis interdum arcu, eget posuere urna risus nec velit. Morbi porta massa sed finibus gravida. Duis aliquam erat in consequat maximus. Proin ultricies sem rhoncus tempus feugiat.

Jeszcze inne hasło

Proin a sodales risus, sed lacinia odio. In placerat ullamcorper pharetra. Curabitur posuere lobortis nisi, sit amet convallis magna facilisis eu. Donec convallis justo vitae risus efficitur, ac viverra lectus imperdiet. Donec accumsan diam dui, ut auctor justo vulputate id.

Utwór zależny

bardzo prosta sprawa, to po prostu utwór który zawiera w sobie inny utwór. Utworem zależnym będzie np. tłumaczenie książki – praca wykonana przez tłumacza to praca zdecydowanie twórcza, jednak żeby takie tłumaczenie wydać potrzebna jest zgoda autora utworu pierwotnego. Podobnie będzie z fotograficzną dokumentacją wystawy lub np. z coverem piosenki.
Wszędzie gdzie prawa autorskie podlegają regulacji i ochronie mamy do czynienia z dualnym systemem – tzn. prawa te dzielą się ma osobiste (niematerialne) i majątkowe

Zapraszamy tutaj do innego hasła

Aaliquet purus. Proin a sodales risus, sed lacinia odio. In placerat ullamcorper pharetra. Curabitur posuere lobortis nisi, sit amet convallis magna facilisis eu. Donec convallis justo vitae risus efficitur, ac viverra lectus imperdiet. Donec accumsan diam dui, ut auctor justo vulputate id.

Majątkowe prawa autorskie

są związane decydowaniem o sposobach wykorzystania utworu i dysponowaniu tym prawami. Prawa majątkowe można sprzedać (przeniesienie praw majątkowych) można też je wydzierżawić (licencja). Są również dziedziczne. Podlegają ochronie przez okres 70 lat od śmierci twórcy, lub ostatnie z twórców w przypadku utworów wieloautorskich.

Umowa

niezwykle skomplikowany dokument, który zgodnie z retoryką wielu przedstawicieli instytucji nie może podlegać negocjacji gdyż została przygotowana przez prawnika (patrz Prawnik). Umowy są różne – najlepiej jeśli ich wzór jest młodszy niż dekada, fajnie tez jeśli są zgodne z prawem. Bywa różnie – często artyści otrzymują do podpisania umowy nie do końca na temat, zbyt obszerne i po zakończeniu pracy nad projektem. Często tez nie potrafią ich sami przeanalizować, a zasięgnięcie porady prawnika to koszt 100-200 PLN co przy kwotach, których umowy dotyczą czyni rzecz nieopłacalną.
Generalnie mamy dwa rodzaje umów prawnoautorskich, które najczęściej podpisują osoby artystyczne.

Umowy licencyjne

licencja to nic innego jak czasowe wypożyczenie praw do wykorzystani utworu. Licencja może być wyłączna (udzielana tylko jednemu podmiotowi) lub niewyłączna (udzielana wielu podmiotom). Licencja jest bardzo przydatna kiedy np. galeria chce wyświetlić nasz film podczas wydarzenia – wówczas udzielamy licencji na jedno odtworzenie. Podobnie jest w sytuacji kiedy chcemy sprzedać pracę, która jest w edycji (np. 3 plus1). Wówczas sprzedając każdy z egzemplarzy dzieła również udzielamy licencji niewyłącznej. Umowa licencyjna może obejmować możliwość tworzenia adaptacji dzieła lub kategorycznie tego zabraniać. Możliwe jest też udzielenie w umowie licencyjnej prawa do dalszego sublicenjonowania, czyli udzielania przez nabywcę licencji dalszych licencji w ramach swojej umowy. W pewnych przypadkach zdejmuje to duży wysiłek administracyjny z osoby tworzącej.

Umowa o przeniesieniu praw

to nic innego jak sprzedaż praw majątkowych do dzieła. Po zawarciu takiej umowy bezpowrotnie tracimy możliwość dysponowania swoim utworem, ale tylko w zakresie opisanym w umowie o przeniesieniu praw.

Umowa ustna

jest jak najbardziej dopuszczalną formą zawierania niektórych umów prawnoautorskich. Na przykład licencja niewyłączna, czy zgoda na wykorzystanie wizerunku może mieć taką postać. Żeby jednak w razie sporu mieć potwierdzenie zawarcia umowy konieczne jest udokumentowanie przekazania należności. Zasada jest prosta – umowa ustna musi być potwierdzona przelewem należności – inaczej udowodnienie jej zawarcia jest mało prawdopodobne.

Pola eksploatacji

serce każdej umowy licencyjnej i umowy o przeniesieniu praw majątkowych. Pola eksploatacji to opisy sposobów korzystania z utworu. Muszą być precyzyjnie wskazane, żeby umowa była skuteczna. Kategorycznie zabroniona jest stosowana nagminnie jeszcze kilkanaście lat temu formuła „na wszystkich polach eksploatacji”. Jeśli pole nie jest wyraźnie wskazane np. druk, wykorzystanie w internecie, emisja telewizyjna etc. to umowa w tym punkcie jest nieważna. Dzięki temu przedmiot umowy jest jasno określony i można go wycenić.

Cytat

jest w pełni legalny jednak trzeba spełnić kilka warunków. Po pierwsze można cytować utwory które zostały już upublicznione. Po drugie przepis mówi, iż można cytować niewielkie utwory w całości lub fragmenty większych ale wskazuje tez na furtkę którą jest określona jako prawa gatunku twórczości. Oznacza to, że można cytować również duże utwory w całości pod warunkiem, że jesteśmy wskazać na praktykę artystyczną na którą możemy się powołać. Doskonałym przykładem jest appropriation art, gdzie mamy do czynienia z działaniami idącymi całkowicie w poprzek prawa, jednak nawet polski sąd uznał tą historyczną praktykę za wystarczające uzasadnienie.
Dużym problemem, jest brak wiedzy twórców dotyczącej reguł cytowania, co przyczynia się do odstępowania od realizacji często ciekawych pomysłów. Zawsze kiedy przychodzi taka wątpliwość warto temat dobrze przeanalizować. Warto wówczas pamiętać, że im więcej autorskiego wkładu w utwór który wykorzystuje cytat tym mocniejsze uzasadnienie dla jego wykorzystania.

Droit de suite

to uprawnienie do otrzymania należności z tytułu odsprzedaży naszego dzieła przez osoby trzecie. To jeden z tych sympatycznych momentów kiedy w ustawie o prawie autorskim naprawdę chodzi o dobro autora. Polska zresztą wprowadziła tą regulację do swojego prawodawstwa już okresie międzywojennym jako drugi kraj na świecie. Sprawa jest prosta – za każdym razem kiedy wasza praca zostanie sprzedana na aukcji należy wam się procent od kwoty sprzedaży. Zwykle jest to 5%, powyżej progu 50 tys. euro jest to 3 proc, od 200 tys 1 proc itd. – życzę wszystkim jak najlepiej ale w praktyce wystarczy zapamiętać próg pierwszych 5 proc.
Kiedy więc dowiecie się o sprzedaży waszej pracy na aukcji wówczas wystarczy napisać maila do domu aukcyjnego z uregulowanie należności lub podanie danych sprzedającego, jeśli ten zajmuje się zawodowo obrotem dziełami sztuki. Zwykle otrzymuje się odpowiedź odmowną i dopiero wówczas można iść do prawnika w celu zlecenia przygotowań do złożenia pozwu. Domy aukcyjne z zasady odmawiają uregulowania tej należności, dość słusznie zakładając że wielu twórców po otrzymaniu odmowej odpowiedzi zniechęci się do dalszych działań prawnych. Osobiście chciałbym zachęcić do dalszego działania, gdyż poprawnie napisany pozew ma w takich sytuacjach bardzo dużą

Oryginalny egzemplarz utworu

prawo autorskie dość jasno określa czym jest oryginał utworu. O ile prace współczesnych twórców rzadko są fałszowane to nie znaczy, że w obronie nie znajdują się prace, o których autorzy nie maja pojęcia, że zostały sprzedane. Takie sytuacje mają miejsce kiedy np. nieuczciwy galerzysta sprzeda bez waszej wiedzy demonstracyjne egzemplarze prac, lub ktoś wykona nieautoryzowane odbitki fotografii.
Oryginalnym egzemplarzem dzieła jest praca samodzielnie wykonana przez artystę lub w przypadku utworów w edycji egzemplarze wykonane pod nadzorem, ponumerowane i podpisane przez niego.