Wydaje się, że obszar kultury i sztuki stanowi jeden z najbardziej rozległych poligonów doświadczalnych dla ustanowienia porządku gospodarczego i społecznego, w którym rola państwa ogranicza się do dostarczania podstawowej „twardej” infrastruktury, zaś utrzymanie ciągłości życia społecznego deleguje się w stronę oddolnych inicjatyw, poszukujących mechanizmów podtrzymywalności na zasadach gry rynkowej. Zarazem – obszar kultury i sztuki jest miejscem żywego oporu przeciw temu eksperymentowi i wytwarzania praktyk mających za cel wypracowanie odmiennego podejścia do funkcji kultury, społecznej roli twórczości i zakorzenienia artystów we współczesnym świecie. Czarna księga polskich artystów jest przewodnikiem po aktualnym stanie teorii kulturoznawczych, analiz socjologicznych i ekonomicznych, legislacji oraz po praktycznych działaniach służących przeorientowaniu tarć w domenie kultury w stronę ustanowienia jej powszechnego wymiaru, przekroczenia tendencji jej pełnego utowarowienia i wyjścia z impasu, który każe państwu pielęgnować własne niezaangażowanie w socjalny wymiar pracy twórczej i pracy w ogóle.

Minimum państwa, minimum kultury

Eksperyment służący zminimalizowaniu roli państwa w kwestii podtrzymywania ciągłości życia społecznego w domenie kultury i sztuki dokonuje się przez: finansowanie publicznych i samorządowych instytucji kultury na poziomie pozwalającym opłacać koszty stałe (utrzymanie budynków) oraz wypłacać pracownikom minimalne wynagrodzenia, których wysokość została dodatkowo zablokowana ustawą okołobudżetową z 5 grudnia 2014 roku „zamrażająca” płace w całej „budżetówce”; „pełzającą prywatyzację” instytucji kultury bądź to wskutek prób wprowadzania do nich menedżerów, mających za zadanie „racjonalizację” ich budżetów (próbę taką podjął sejmik województwa dolnośląskiego w 2012 roku), bądź oddawania instytucji w trybach konkursowych pod zarządy spółek (stało się tak w przypadku galerii miejskiej w Szczecinie); transferowanie finansowania twórczości artystycznej do organizacji pozarządowych lub przez tryb aplikowania do jednostek samorządowych odpowiedzialnych za kulturę albo do Ministerstwa Kultury i Dziedzictwa Narodowego przez instytucje publiczne kosztem ciągłości finansowania twórczości artystycznej; prekaryzację pola sztuki przez wypchniecie twórców poza horyzont osłon socjalnych, ubezpieczeń zdrowotnych i składek emerytalnych dzięki ustanowieniu standardu podpisywania przez nich tak zwanych umów śmieciowych; doprowadzenie do sytuacji, w której instytucje publiczne nie płacą wynagrodzeń za wystawianie prac artystycznych, wykorzystując twórców jako darmowa sile robocza; zaostrzenie legislacji dotyczącej praw autorskich i praw zależnych służące wymuszeniu na artystach, by stali się przedsiębiorcami czerpiącymi zyski z handlu prawami do swoich diet kosztem ich społecznej dostępności, a finalnie przekształcenie domeny sztuki w sektor kreatywny, zaś jej poszczególnych dziedzin (literatury, filmu, teatru, sztuk wizualnych i performatywnych) w przemysły kreatywne.

Wszystko to zdaje się mieć na celu wyprofilowanie obszaru kultury i sztuki w taki sposób, by państwo finansowało wyłącznie twardą infrastrukturę publicznych instytucji (budynki), zaś wszystkie inne elementy składające się na żywy obieg kultury (w tym podtrzymywanie ciągłości tradycji artystycznej, społecznej i tożsamościowej, wytwarzanie materialnych objawów kultury – dzieł sztuki, spektakli teatralnych, literatury), stabilność życia (płace) i bezpieczeństwo egzystencjalne (w tym dostęp do służby zdrowia, podstawowych osłon socjalnych jak czas pracy czy urlop, odkładanie składek na emeryturę) twórcy oraz szeregowi pracownicy instytucji zapewniali sobie „w systemie projektowym” i dzięki mechanizmom rynkowym.

Twórczy opór pracowników sztuki

Przed rokiem 2009 (tj. przed Kongresem Kultury Polskiej) opór artystów przeciw demontażowi publicznego i powszechnego wymiaru działalności twórczej przybierał postaci indywidualnych inicjatyw, niekiedy takie tematyzujących omawianą problematykę projektów czy akcji, służących wyrażaniu sprzeciwu lub dekonstruujących stojące za nim przekonania i ideologie. Kongres Kultury Polskiej z roku 2009 stał się punktem zwrotnym w sporach dotyczących sztuki. Atak na rudymenty powszechnego wymiaru kultury, jaki podczas obrad Kongresu przedsięwzięła część ekonomistów i urzędników, doprowadził do mobilizacji Środowiskowej i zaowocował m.in. ogólnopolskim ruchem Obywateli Kultury, zrzeszającym przede wszystkim osoby związane z instytucjami, którego celem było wypracowanie wraz z władzami państwa programu gwarantującego ciągłość finansowania placówek publicznych oraz uznającego prymat pozaekonomicznego wymiaru kultury. Program taki pod postacią Paktu dla kultury został sformułowany w 2011 roku.

Kongres zaowocował także oddolna mobilizacja artystów i zawiązaniem się Obywatelskiego Forum Sztuki Współczesnej mającego na celu walkę o uznanie głosu twórców w sprawach kluczowych dla kultury. Rozpoczął się etap zrzeszania i sporów o uznanie podmiotowości artystów. Towarzyszyły temu także intensywne próby natury teoretycznej.

Równolegle do zawiązania się OFSW ukazał się m.in. 1 zeszyt Wolnego Uniwersytetu Warszawy pt. Czytanki dla robotników sztuki. Kultura nie dla zysku, prezentujący niemerkantylne ujęcia sztuki i starający się opowiedzieć pole kultury w relacji do pojęcia pracy.

Walka twórców uwidacznia się w roku 2012, gdy Obywatelskie Forum Sztuki Współczesnej zorganizowano strajk artystów. Od tamtej pory trwa intensywny czas dalszego zrzeszania się, negocjacji z publicznymi instytucjami kultury i z państwem oraz interwencji w bieżących sprawach dotyczących artystów. Efektami owe intensywności są m.in.: uzwiązkowienie twórców – powstanie w 2013 roku za sprawa członków Obywatelskiego Forum Sztuki Współczesnej we współpracy z artystami innych dziedzin (teatru, filmu, muzyki, literatury) Komisji Środowiskowej „Pracownicy Sztuki” Ogólnopolskiego Związku Zawodowego Inicjatywa Pracownicza, który już wcześniej doprowadził do powstania organów związkowych w placówkach kultury (m. in. w Teatrze Polskim we Wrocławiu, Teatrze Dramatycznym w Wałbrzychu, Teatrze Ósmego Dnia i Miejskiej Galerii Arsenał w Poznaniu); prowadzenie negocjacji z Ministerstwem Pracy i Polityki Społecznej dotyczących wpisania artystów do system ubezpieczeń społecznych i oskładkowania emerytalnego, z Ministerstwem Kultury i Dziedzictwa Narodowego na temat bieżących rozwiązań upodmiotawiających twórców wobec państwa, jego instytucji i różnych podległych mu sektorów; negocjowanie kwestii płacowych z publicznymi placówkami kultury; interweniowanie w sprawach pracowniczych w indywidualnych przypadkach łamania praw przez pracodawców i zleceniodawców w obszarze kultury i sztuki. Czarna księga polskich artystów jest zapisem tego intensywnego czasu oraz kieruje podejmowane przez twórców działania na nowe obszary.

Prekariusze wszystkich sektorów

W ostatnim czasie wagi nabiera problem prekarnego charakteru pracy artystycznej i konsekwencji społecznych wynikających z niepewnej sytuacji bytowej twórców. Wymiar prekarny pracy artystów jest tym, co łączy domenę sztuki z innymi sektorami. Wnikliwie opisuje to Jarosław Urbański w książce Prekariat i nowa walka klas. Wyzwanie, jakie stoi przed twórcami, to wyjście poza obszar kultury i przyłączenie się do frontu na rzecz uregulowania stosunków pracy i umocowania ich społecznego wymiaru razem ze środowiskami znajdującymi się w podobnie złej sytuacji socjalnej i podobnie odpodmiotowionych w swoich walkach o uznanie.

 

***

Czarna księga polskich artystów jest przewodnikiem i narzędziem.

Pozwala poruszać się po obszarach aktualnych teorii kulturoznawczych, analiz socjologicznych i ekonomicznych, legislacji oraz praktyk społecznych związanych z miejscem kultury w całości życia społeczno-gospodarczego. Jest instrumentem pomagającym pracownikom sztuki ubiegać się o korzystne rozwiązania spraw bytowych i socjalnych ściśle powiązanych z powszechnością kultury i wolnością twórcza, pomocnym w podejmowaniu indywidualnej walki o prawa twórcy, ale również wskazującym, gdzie można zrzeszać się po to, by otrzymać wsparcie i wesprzeć innych w codziennych zmaganiach o godne życie.